Praktycznie cebulę czerwoną używałam tylko do sałatek, głównie do greckiej. Jakoś chyba nie potrafiłam odkryć drzemiącego w niej potencjału, aż do czasu gdzie w jednej z rubryk o kulinariach przeczytałam o tym, że duszona z odrobiną octu winnego i cukru brązowego idealnie nadaje się do zjedzenia ze świeżym pieczywem. No i postanowiłam spróbować. Cebula, jak dla mnie w smaku ... wyborna. Całość winno-słodkawego smaku dopełniła pszenna bagietka i ser pleśniowy typu "Lazur". Kanapkę, a raczej zapiekankę postanowiłam zapiec. Pyszneeeee...
Składniki:
4 czerwone cebule
100 g sera pleśniowego typu lazur
pół bagietki pszennej
olej
dwie łyżeczki cukru brązowego
2 łyżki octu winnego
1. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Wrzucamy na rozgrzany na patelni olej i dusimy pod przykryciem.
2. Kiedy cebula będzie już lekko podduszona dodajemy ocet winny i cukier. Podsmażamy bez przykrycia, aż będzie miękka.
3. Bagietkę kroimy wzdłuż na pół.
4. Cebulę kładziemy na bagietkę, a na wierzch kładziemy pokrojony w plastry ser pleśniowy.
Poproszę taką na śniadanie!!!
OdpowiedzUsuńJak będę robić następnym razem, to Cię zaproszę ;)
OdpowiedzUsuń